DAR ŚMIECHU

... gdy niedowiarek tak myśli, jego opiekun zazwyczaj odpowiada na te wątpliwości śmiechem.

DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 28

Zanim zacząłem zdrowieć z alkoholizmu, odgłos śmiechu był jednym z najbardziej bolesnych, jakie znałem. Sam nigdy się nie śmiałem, a śmiech innych odbierałem jako wymierzony przeciwko sobie! Użalanie się nad sobą i złość nie pozwalały mi cieszyć się najprostszymi przyjemnościami ani zaznawać beztroski serca. Pod koniec mojego picia nawet pod wpływem alkoholu nie byłem w stanie zdobyć się na pijacki chichot. Kiedy mój sponsor w AA zaczął się śmiać, wskazując na moje użalanie się nad sobą i nadymające moje ego złudzenia, czułem się poirytowany i zraniony - ale nauczyło mnie to rozluźniać się i skupiać na zdrowieniu. Szybko nauczyłem się śmiać z samego siebie, i tego samego uczę tych, którym sponsoruję. Co dzień proszę Boga, aby oduczył mnie traktowania siebie zbyt poważnie.
20 LUTEGO

cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzeżone