KROK PIERWSZY

(My) ,,Przyznaliśmy... ,, [pierwsze słowo Pierwszego Kroku]

DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 23

Kiedy piłem, myślałem tylko: ,,ja'' i ,,ja'' albo ,,mnie'', ,,mną'', ,,o mnie''. Ta bolesna obsesja na punkcie siebie samego, ta choroba duszy i egoizm duchowy - skazały mnie na uciekanie się do pomocy butelki przez ponad połowę mojego życia. Moje dążenie do Boga i do wypełniania Jego woli dzień po dniu stało się możliwe dzięki temu, że Krok Pierwszy rozpoczyna się od czasownika w pierwszej osobie liczby mnogiej: ,,Przyznaliśmy...'' Czułem, że wielość ma w sobie siłę i moc i gwarantuje bezpieczeństwo - i że takiemu alkoholikowi jak ja może uratować życie. Gdybym sam próbował zdrowieć, zapewne byłbym umarł. Dzięki obecności Boga i innych alkoholików w moim życiu nabrało ono wyższego celu - stałem się nośnikiem uzdrawiającej miłości Bożej.
22 MAJA

cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzeżone