NASZE DZIECI

Niepijącemu już alkoholikowi trudno ponownie nawiązać przyjazne stosunki z dziećmi... Po jakimś czasie dzieci zauważą jednak, że ojciec stał się innym, nowym człowiekiem... Od tego momentu zacznie się szybki postęp. Ponowne pojednanie ojca z dziećmi przyniesie cudowne zgoła rezultaty.

ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR. 118 - 119

Krocząc drogą zdrowienia, otrzymałem dar, którego nie sposób kupić. Była to kartka od mojego syna, którą przysłał mi z college'u: ,,Drogi tato! Nie wyobrażasz sobie, jak się cieszę, że wszystko jest w porządku. Najlepsze życzenia urodzinowe! Kocham cię''. Syn już przedtem mówił mi, że mnie kocha. Powiedział mi to na Boże Narodzenie rok wcześniej, ze łzami w oczach: ,,Tato, ja cię kocham! Czy nie widzisz, jaką sobie wyrządzasz krzywdę?'' Nie widziałem. Aż mnie w gardle ścisnęło z emocji i rozpłakałem się; tym razem jednak, po otrzymaniu tej kartki, uroniłem łzy radości, nie rozpaczy.
26 WRZEŚNIA

cytat: Codzienne Refleksje; (C) BSK AA; Wszelkie Prawa Zastrzeżone